Abstrakt
We współczesnym obrazie monarchii wczesnopiastowskiej aż po schyłek XII w. na plan pierwszy wysuwa się postać panującego, stale otoczonego gronem dostojników świeckich i duchownych, tworzących jego dwór a zarazem radę przyboczną. Nie była ona jeszcze skrystalizowaną instytucją o sprecyzowanym zakresie funkcji czy składzie osobowym. Choć piastowanie kluczowych stanowisk w aparacie centralnego zarządu predysponowało niejako do zasiadania w radzie, władca zachowywał dużą swobodę w kształtowaniu składu osobowego swych doradców. Zgodnie z obowiązującymi w średniowieczu zasadami politycznego działania panujący we wszystkich ważniejszych sprawach zasięgał rady (consilium), a często również zwracał się o zgodę (consensus) do swego najbliższego otoczenia. Przedstawiony tu obraz stosunków polskich zawdzięczamy w dużej mierze badaniom J. Bardacha, którego poglądy przyjęły się we współczesnej mediewistyce.
A jak wyglądała sytuacja w wieku XIII? Istnienie rady książęcej jako organu oddzielnego od colloquium — wiecu przyjmowało i przyjmuje wielu badaczy — m. in. S. Smolka, O. Balzer, K. Tymieniecki, F. Bujak czy A. Gieysztor — nie uzasadniając jednak bliżej zajmowanego stanowiska.
Finansowanie
Digitalizacja i Otwarty Dostęp dofinansowane przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach umowy nr BIBL/SP/0091/2024/02
Licencja
Copyright
© 1975 Wydział Prawa i Administracji UAM w Poznaniu
OPEN ACCESS