Pressto.

Nagłowek strony

Prawa autorskie do korespondencji a uprawnienia Instytutu Pamięci Narodowej

Aleksandra Bagieńska - Masiota

DOI: http://dx.doi.org/10.14746/cph.2016.69.2.17

Abstrakt


Inspiracją do napisania artykułu było zdarzenie, jakie miało miejsce na początku 2016 r. W lutym 2016 roku prokurator Instytutu Pamięci Narodowej zabrał z domu Marii Kiszczak dokumenty, które podlegały przekazaniu do IPN. Czynności podjęto w ramach wszczętego w 2015 r. śledztwa ws. ukrycia przez osobę nieuprawnioną dokumentów podlegających przekazaniu IPN. Listy nie były oryginałami, a jedynie spisanymi na maszynie, prawdopodobnie przez adresata, kopiami, część posiadała także urzędową sygnaturę wpływu do ministerstwa. Niektóre z oryginałów, co wnioskować można po sposobie zapisu kopii, pisana była maszynowo i jedynie odręcznie podpisywana przez adresatów. Zewnętrzna postać listów wskazywała na to, że nie miały charakteru prywatnego. IPN upublicznił treść wszystkich listów, jako znajdujących się w archiwum, jednak prasa (sensu largo) zdecydowała się omawiać tylko te, dotyczące osób, które moglibyśmy kwalifi kować do kategorii antykomunistycznych autorytetów moralnych części społeczeństwa polskiego

Pełny tekst:


Statystyki

Abstrakt - 21 PDF - 22

Altmetric

Zewnętrzne odnośniki

  • Obecnie brak jakichkolwiek odnośników.




Copyright (c) 2017