O wydawcach i wydawaniu źródeł. Na marginesie "Księgi kryminalnej miasta Krakowa z lat 1554-1625" i "Księgi kryminalnej miasta Dobczyc (1699-1737)" słów kilka.

Main Article Content

Jacek Matuszewski
Andrzej Zakrzewski

Abstrakt

Po pozytywnie przyjętych przez krytykę kolejnych tomach Volumina Constitutionum oraz Acta malefi corum Wisniciae (1629-1665) 10 i Acta nigramalefi corum Wisniciae (1665-1785), krakowscy wydawcy kontynuują swą pracę „u podstaw” i opublikowali kolejne źródła miejskie: najstarszą księgę kryminalną krakowską z lat 1554-1625 oraz księgę miasta Dobczyc (1699-1737). Źródła w formie rękopiśmiennej nie były nieznane, ale wybór jest nader trafny: duże, zamożne, europejskie miasto, o ukształtowanym systemie sądownictwa, zróżnicowani podsądni z całej Rzeczypospolitej i szeroki wachlarz przestępstw. Obok niewielka mieścina – Dobczyce, stanowiąca co najwyżej satelitę odległej o niespełna 30 kilometrów metropolii. Na pozór – dwa różne światy. Czy także w świecie przestępczym?

Downloads

Download data is not yet available.

Article Details

Jak cytować
Matuszewski, J., & Zakrzewski, A. (2014). O wydawcach i wydawaniu źródeł. Na marginesie "Księgi kryminalnej miasta Krakowa z lat 1554-1625" i "Księgi kryminalnej miasta Dobczyc (1699-1737)" słów kilka. Czasopismo Prawno-Historyczne, 66(1), 407-416. https://doi.org/10.14746/cph.2014.46.1.22
Dział
Artykuły recenzyjne